Planowane: Austria szlakiem wina, zamków i ruin

Przede wszystkim jednak wina!

Dawno nic nie pisałem a to dlatego, że zaczął się sezon i nie ma czasu na pisanie chociaż, w zimie też za wiele nie było (będąc szczerym). Przechodząc do sedna sprawy – mamy wiosnę, taką wiosnę wiosnę! Można już latać i walić kilometry. Nie inaczej jest ze mną.

Oczywiście o tych krótkich trasach poniżej 100 km nie będę pisał, bo mi się po prostu nie chce, jednak postanowiłem podzielić się planami na…majówkę! Otóż wraz z Pat a może i ekipą (namyślają się) zamierzamy już powoli tradycyjnie, wyruszyć na podbój Austrii a więc w sumie nie daleko.

Plan jest następujący – wyjazd w piątek, potem picie, picie, picie i powrót w poniedziałek. A tak na poważnie to w piątek z samego rana startujemy. Najpóźniej koło południa powinniśmy być na miejscu. Gdzie dokładnie? Weinviertel, miejscowość Straning, gdzie w jednej z winnic mamy zaklepany nocleg.

Co można zwiedzać w Dolnej Austrii w regionie znanym z wina? Ano sporo. Na początek winnicę w której będziemy mieszkać. W planie jest też jeszcze w piątek przejazd do miasteczka Zwettl, w którym mieści się zabytkowy browar. Mówi się że najstarszy w Austrii.

Na sobotę zaplanowaliśmy z kolei zwiedzanie opactwa w Melk a po drodze ruiny zamku Aggstein, mieszczącej się nieopodal Wachau, do którego również zamierzamy wstąpić.

Jeśli chodzi zaś o niedzielę, to na rozkładzie jazdy jest przejazd aż pod granicę austriacko-słowacką i zwiedzanie zamku Schloss Hof oraz miasta Heinburg. W poniedziałek, jak już wspomniałem powrót i ewentualnie przystanek w Retz, gdzie chcemy zobaczyć miejscowy wiatrak (tak, mają je też w Austrii). Zobaczymy czy to się jednak uda, bo napisali, że zwiedzać można od wtorku więc albo zahaczymy tam jeszcze w niedzielę albo cykniemy sobie fotę w poniedziałek i pojedziemy dalej.

Co tu dużo mówić, program można śmiało rzec mało ambitny. No ale to jest majówka! Więc mamy zamiar koncentrować się na chillowaniu i na winie. Koszty? Nie za wysokie. Zgodnie z moimi obliczeniami nie powinny przekroczyć 250 złociszy i przy dobrych wiatrach 200 Euro (na łeb). Czy się uda – dam znać po powrocie. Tymczasem rozpiska kosztów i program w bardziej przystępnej formie:

Program:

Piątek 29.04:
– Przyjazd do Straning, check in
– Zwiedzanie miasta Zwettl + ewentualnie browaru

Sobota 30.04
– Zwiedzanie Wachau oraz Burgruine Aggstein
– Zwiedzanie Opactwa w Melk

Niedziela: 1.05:
– Zwiedzanie Schloss Hof
– Zwiedzanie miasta Heinburg an der Donau

Poniedziałek:
– check out
– zwiedzanie Windmühle Retz
– powrót do PL

Kosztorys:

Koszty

Na 1 osobę

Nocleg + śniadanie                  84,00 €
Wyżywienie                  50,00 €
Autostrady AT                     2,50 €
Autostrada PL?                    2,50 zł
Paliwo PLN              150,00 zł
Paliwo EUR                   20,00 €
Ubezpieczenie                 50,00 zł
Jedzenie na drogę                 50,00 zł
Atrakcje:
 – Wstęp do Klasztoru                   13,00 €
 – Browar Zwettl                   20,00 €
 – Schloss Hof                   13,00 €
 – Heinburg                         –
 – Burgruine Aggstein                     7,00 €
 – Windmuhle Retz                    5,00 €
SUMA PLN              250,00 zł
SUMA EUR                214,50 €